wtorek, 29 czerwca 2021

Spadła z tęczy

 Tym razem, dlatego ze pudełko zrobiło na mnie wrażenie to sobie je uwiecznię.

A potem  zaczęła się wojna o wydostanie lalki. Może chodzi o to ze producent sądzi ze lalki nigdy z pudełka nie wyjdą. 

A potem zaczęło sie"psucie". Bo od początku buciki sportowe mi sie nie podobały.





Buciki sa tak wysokie bo tym sposobem  poradzono sie z wygieciem stropy lalki .Wiec gdyby ktoś kiedyś;) to lepiej zostawić trzy paski. Dwa,nie do konca dają radę objąć stopę.Butki jak widac juz skleiłam.

W ubrankach barbie pozuje- bo  firmowe to juz każdy widział









Laleczka mi sie podoba. Będę ją dalej"psuła"  i chyba kupie sobie jeszcze jedną.


niedziela, 27 czerwca 2021

I co dalej.

 :) A w ogole skad mi sie sie to wzięło.Przyjaciel buduje modele, aut, samolotów, statków kosmicznych  i postanowił zrobic mi taką niespodziankę, tyle ze" dziewczynską" i kupił mi modele domków.

W trakcie składania pomyślałam ze skoro  juz mam te domki, to moze byc jakaś forma makiety. Tylko,no właśnie.Trzeba by sie powoli brac za projekt.

Na razie wyniosłam wszystko co mam  w plener.

Budnek taki duzy z balkonem zrobiłam częściowo z  makiety nastawni. Skala  taka jak te inne domeczki, ale wyszło jakieś  wielkie domiszcze. Ma to być budynek stacji tylko jeszcze dopracuje parter .















środa, 28 kwietnia 2021

nowe"szalenstwo"

  Parę dni temu dostałam prezent  od bardzo miłej osoby,  miniaturowe  budowle do zlepiania, plus kleje i narzędzia i zabawny opis:)) co plansza:))

No i wpadłam. Pozlepiałam juz dwa domki, po swojemu je przerabiając  i  juz mi  galopuje diorama... No i kupiłam ciuchcię, wagonik i tory :))i może nawet po tej dioramce pojedzie pociąg .










środa, 17 lutego 2021

Ach te "grzechy" czyli jak nie kupic"starszej siosty" no jak

  Chyba od roku oglądałam tę laleczkę w necie, uważam na zachciewajki  lalkowe by nie kupić czegoś bez sensu.W końcu postanowiłam a "zgrzeszę". Ale to serio nie wiem  po co, na co skoro mam juz Paolkę w ten deseń. No ale...raz  sie zyje a potem sie tylko straszy:))))

Pognałam wiec przez roztopy w deszczyku do paczkomatu...Ach,jakie to miłe uczucie wydobywać lalkę z pudełka, to wiedzą tylko lalkoluby.

Lalka jest bardzo ok, zwłaszcza  ze kosztuje bez przesyłki 55 zł. Ladnie wykonana, nawet ubrano jest ok. Włoski bardzo miłe w dotyku.Jestem"zadowolniona"

Kilka zdjęć na już. Od Paolki tycio grubsza :) i ma większą głowę.






trzy koty