wtorek, 8 września 2020

Dziękuje Mattell u:)

 Ze produkujesz fajne laki na które mnie stać .

Nareszcie się zebrałam( w sobie) i kupiłam  ciałko ruchome większego rozmiaru. Plan  był ale sie zmył. Chciałam na ruchome przesadzić główke z  ciała  grubszego ale sztywnego.

Lalka przyszła. Kupowana na zasadzie najtaniej. I stało się ,buzia tak mi przypadła do gustu ze na ciału została. Wypada mi kupić drugie.:))

Ale na razie wsadziłam głowę na  ciało wysokie, tyle ze  próbował  wdroży artykulację, marnie mi wyszło, dlatego lalka paraduje w spodniach...Nadzieja na to ze wypuszczą ruchome ciała małe i wysokie jest niewielka.-smuteczek.

A to  moja  obecnie o jedną powiększona rodzinka.

 








sobota, 5 września 2020

"Ulepki"

 Do skali  mebelkowej od biedy pasuje tez i ta laleczka.



Miała być ich seria. Ale ze tania masa średnio sie sprawdza  w takiej skali , to  zaczęłam lepić  większe i zapomniałam...
Ta wreszcie dostała ubranko


 A to biedactwo nadal czeka na lepsze kudełki...

niedziela, 23 sierpnia 2020

Trochę Giny

Kupiłam na allegro, może z trzy lata temu. Nie by mi się podobała, bo i sztywna i te uda i pupa, chude takie(prawie jak u tych chińskich koszmarków). Ale  miałam pewien pomysł na nią, czyli miała być tylko chwilkę. Tylko że  jak już przyszła ,to na tyle polubiłam ze została. A ze szewc bez butów... to całe trzy lata odziana niegodnie, czyli byle jak. Aż mnie naszło.  Fajne tym lalkom jest w ciuszkach  lata ala 50 siąte, ze względu na to ze mają mega talię i ładne  nogi od łydek...No to poszłam w tym kierunku.Butki średnio pasują ale  skończył mi sie klej  wiec na czółenka musi poczekać .









  Do tego zestawu musi dostać jeszcze  etolę ,torebkę:)) rękawiczki,i "siakiś" koronkowy top  tzn domaga się. Mówiła tez cos o  limuzynie....no ale

Bardzo sympatycznie sie na nią szyje...Włosy ma z fantastycznego tworzywa, nadal jak nowe ,ps- rzecz jasna  włosy lalce rozpuściłam i zmyłam jej sporo takiego błękitu z nad oka...może się kiedyś odważę i ją przemalują.No i widzę  na ebay ze robią ,czy moze robili   artykułowanie(ach jo) a ja mam fioła na  tym punkcie. Taką blondi bym...ech:))))

piątek, 14 sierpnia 2020

Dylemacik...

... małe czy malutki:))

nosze sie z myślą tworzenia  domku dla lalek, idzie mi ospale, ale winne moje lenistwo. Na tym etapie -myślenia- nie mogę się zdecydować czy  domek dla  lalek barbie czy 15 cm. Na razie  wydłubałam laleczkę 18 cm, bo nie sprawdziłam ile ma miec "ludź" w tej sakli 1 do 12 ...Ale nic to,  zawsze mogę  wydłubać mniejszą. Bo"ludź" ma mieć 15 cm, sie okazało.
Zatrzymałam sie w myśleniu ze moze domek 1 do12 a dla barbiowatych i phicen tylko dioramy...hm.
A teraz takie na "na szybko" sklecone focie, zrobiłam juz odrobinę mebli z mysla o sypialni dla  30 cm.. no i wc:)) w skali,  dla małych i dużych.. tylko klap nie dowieźli...wiadomo covit;))

















czwartek, 16 lipca 2020

Pozdrawiam obie :))miłe panie oglądające mego bloga:)))

Na pytanie co to za lalki


odp . a to te, tylko zmyłam, wstawiłam oczy i wrotowałam włosy



Chciałam kupić tylko  Frankę, bo  kiedyś juz sobie tak przerobiłam  tylko sie pozbyłam, bez sensu, ale zatęskniłam.
Jednak   że były dwie  lalki u tego samego sprzedawcy i obie w śmiesznej cenie to kupiłam obie.Tylko miałam jedną parę oczu wiec u "Chinczyka  " nabyłam lalkę - dla oczu..( chude nózki,pewnie znacie,brr)
Wiadomo ze  niebieska   robi robotę ale różową tez lubie.No i moze im razem nie jest tak smutno...








Dziękuje Mattell u:)

 Ze produkujesz fajne laki na które mnie stać . Nareszcie się zebrałam( w sobie) i kupiłam  ciałko ruchome większego rozmiaru. Plan  był ale...